Zawodnicy pobiegli na dwóch dystansach: symbolicznym 1963-metrowym, która to liczba upamiętnia rok śmierci ostatniego z żołnierzy - tu wystartowało 41 biegaczy, a także na 10 kilometrów - tu na starcie stanęło 245 osób.
- Dobrze się biegło, tylko deszcz trochę przeszkadzał. - Ja gram w piłkę, dlatego kondycja jest. - Biegłem z wnuczkiem i synową. To najmłodszy uczestnik biegu, 2 latka i miesiąc. Biegł w wózku, a pchała go mama, bo on by jeszcze tyle nie przebiegł. Żadnego ciśnienia, tak żeby to przebiec. Dbam o formę, na codzień bieganie, bieżnia, rowerek. - Czas nie był najważniejszy. Chodzi o to, żebyśmy pamiętali o tych żołnierzach wyklętych. Ale też jest to bieg promujący zdrowy styl życia.
Najszybciej dystans 1963 metrów przebiegł Przemysław Bloch ze Śliwic. Na dystansie 10. kilometrów najlepsi byli Dominika Grzelak z MKS Chojniczanka wśród kobiet i wychowanek Chojniczanki Dawid Klaybor wśród mężczyzn.






















































































