Chodzi o występ podczas "Dni Chojnic" w 2015 roku. Według Torzewskiego, Promocja Regionu nie dopełniła formalności związanych ze zgłoszeniem koncertu jako imprezy masowej, a portal bez jego zgody nagrał występ i upublicznił go w internecie.
Marek Torzewski domagał się od samorządowej spółki i od portalu po 100 tysięcy złotych.















