Wiadomo również, że nie było bezpośrednich świadków zdarzenia. Mężczyzna podróżował bowiem samotnie pomiędzy dwiema grupami rowerzystów. Druga grupa znalazła go leżącego na ziemi obok roweru.
Przypomnijmy, do nagłej śmierci 27-latka doszło wczoraj (17.02.) pomiędzy godziną 19.30 a 20.00 w okolicach Małych Swornegaci, na drodze powiatowej Charzykowy - Chociński Młyn.
Dokładne przyczyny śmierci rowerzysty wyjaśni sekcja zwłok.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi chojnicka policja pod nadzorem prokuratury.
Czytaj też:
















