Likwidacja gminnego gimnazjum i jego oddziałów w poszczególnych miejscowościach. Jednocześnie utrzymanie wszystkich funkcjonujących budynków szkół - to wstępne założenia władz gminy Człuchów dotyczące reformy oświaty. Relacja Michała Drejera:
Jak tłumaczy sekretarz gminy Arkadiusz Kubalewski, oddziały gimnazjum mieszczą się w budynkach podstawówek, dlatego po reformie będzie w nich po prostu stopniowo ubywać klas gimnazjalnych, a przybywać tych ze szkół podstawowych.
Co do losu nauczycieli - w gminie nie zadają sobie pytania czy, a raczej dla ilu nauczycieli w gminie Człuchów po reformie zabraknie pracy
- Między bajki należy włożyć opowieści, że tej pracy dla nauczycieli będzie wystarczająca ilość. Tutaj matematyka jest nieubłagana - mówi Arkadiusz Kubalewski. I dodaje:
- Będziemy się starali minimalizować skutki tej reformy tak, żeby oświata jak najmniej to odczuła, ale niestety nie wszystko da się zrobić. To jest awykonalne, żeby nie było zwolnień.
Ilu ostatecznie nauczycieli w gminnych szkołach pożegna się z pracą będzie wiadomo późną wiosną, gdy w szkołach gotowe będą arkusze organizacyjne na nowy rok szkolny.















