- Ta sprawa pokazuje, że musimy być odpowiedzialni za swoje słowa, a wyroki ferować, posługując prawdą. Tak wczorajszy (8.02) wyrok Sądu Rejonowego w Chojnicach komentuje burmistrz Chojnic.
To właśnie Arseniusz Finster wytoczył proces o zniesławienie prezesowi stowarzyszenia "Wspólna Ziemia". Chodziło o internetowy wpis Radosława Sawickiego, w którym ten, zdaniem burmistrza, zarzucił włodarzowi korupcję:
- Martwię się jednak, że Radek Sawicki dalej będzie czuł się niewinny. Ten proces na pewno go nie przekona. Żałuję, bo to na pewno jest wartościowa osoba. Niech pisze o mnie, niech mówi o mnie, niech mnie krytykuje, ale w granicach prawa, w granicach rozsądku i w granicach prawdy. To jest najważniejsze. Jeżeli nie będzie tego czynił w granicach prawdy, ponownie wytoczę mu proces. To nie jest jakaś groźba, natomiast bardziej martwię się, żeby on zrozumiał, o co w tym procesie chodziło.
Mówi Radiu Weekend burmistrz Finster. I zapowiada, że w bronieniu swojego dobrego imienia będzie konsekwentny:
- Są w internecie ludzie, którzy oczywiście piszą przez różne dziwne serwery, którym też chętnie wytoczyłbym proces, natomiast prokuratura jest bezsilna w sprawdzaniu ich adresów. Na pewno, gdybym taką możliwość miał, konsekwentnie bym się bronił w sądach.
Wczorajszy wyrok w sprawie przeciwko Radosławowi Sawickiemu to warunkowe umorzenie postępowania na dwa lata, nakaz zapłaty 1 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz poniesienia kosztów postępowania w wysokości ponad 1 tys. 300 złotych. Radosław Sawicki zapowiada apelację.
- Wyrok jest próbą zamykania ust osobom, które w sposób aktywny monitorują sposób wydawania publicznych pieniędzy. Burmistrz jest na utrzymaniu podatników i jest jego obowiązkiem tłumaczyć się z wydatkowania pieniędzy, a nie obrażać się i doszukiwać się tekstów, które nie zaistniały. Jest to ewidentna próba zastraszania opozycji, zamykania jej ust i kryminalizowania.
Mówi Radiu Weekend Radosław Sawicki.
Sprawa o zniesławienie burmistrza dotyczyła treści zawartych we wpisie internetowym. Prezes Wspólnej Ziemi wskazywał tam, że przewodniczący Rady Miejskiej wsparł finansowo w kampanii burmistrza wyborczej burmistrza Arseniusza Finstera, a ten w zamian przekazał firmie radnego pomoc publiczną.
Radosław Sawicki został uznany za winnego zniesławienia, ale sąd warunkowo umorzył postępowanie.
Więcej na ten temat:
















