25- i 26-latek oraz 27-latka najbliższe trzy miesiące spędzą za kratami. Tak zadecydował w piątek (03.01) Sąd Rejonowy w Kościerzynie.
Przypomnijmy, sprawcy upozorowali porwanie 27-latki, by wyłudzić pieniądze. O rzekomym uprowadzeniu swojej koleżanki powiadomił policję 42-letni mieszkaniec Gdańska. Porywacze mieli zażądać od mężczyzny okupu. Ten najpierw im zapłacił wyznaczoną kwotę. Jednak gdy ci ponownie zażądali pieniędzy, zgłosił policji porwanie. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komendy Miejskiej i Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, z Kościerzyny oraz funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji. Szybko ustalili miejsce pobytu sprawców rzekomego porwania Jak się okazało na miejscu - w jednym z hoteli w Kościerzynie - do przestępstwa wcale nie doszło. Chodziło tylko o wyłudzenie okupu. Policjanci zatrzymali pięć osób, w tym rzekomo porwaną 27-latkę. Podczas przeszukania hotelowego pokoju zabezpieczono również kilkadziesiąt tabletek ecstazy i blisko 50 gramów amfetaminy.
W piątek (3.02.) całą piątkę doprowadzono do prokuratury. 26-latek i 27-latka usłyszeli zarzut dotyczący oszustwa i usiłowania oszustwa. Taki zarzut usłyszał również 25-latek , ale on dodatkowo jeszcze odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Sąd zdecydował już o tymczasowych aresztach dla tej trójki. Wobec 20-latka zastosowano dozór policyjny, a 22-letnią kobietę przesłuchano w charakterze świadka. Dodajmy, że za oszustwo grozi do 8 lat więzienia.
Więcej na ten temat:
















