Gmina Bytów zamierza aplikować o środki na kompleksową modernizację wnętrz Zamku Bytowskiego. Aby złożyć odpowiedni wniosek, potrzebne są projekty oraz inwentaryzacja obiektu i nowych inwestycji. Pierwotnie władze gminy zarezerwowały na ten cel
150 tys. zł, ale na ostatniej sesji w budżecie zapisano kolejne 70 tysięcy. Burmistrz Bytowa Ryszard Sylka tłumaczy, że wzrost ceny jest związany głównie z krótkim terminem realizacji, ponieważ wniosek o dofinansowanie należy złożyć do maja. Nie wszyscy radni zgadzają się jednak z taką argumentacją:
- Wymiana wielkości 72 tysięcy zwiększa wartość tego zadania do 222 tysięcy złotych. Nie wiem w jaki sposób burmistrz niedoszacował tego zadania. W mojej ocenie jest to podział zadania publicznego na mniejsze po to, żeby uniknąć przepisów wynikających z prawa o zamówieniach publicznych. Dla mnie jest to karygodnie i komisja rewizyjna powinna zająć się tym tematem.
Mówi reporterowi Weekend FM radny opozycji Tomasz Franciszkiewicz. Władze miasta odpowiadają, że wybranie firm z wolnej ręki i podzielenie inwentaryzacji oraz projektowania inwestycji jest zgodne z prawem. Miało też wpłynąć na przyspieszenie procedur.















