Opony, kamienie, gałęzie - to rzeczy, które ktoś od dłuższego czasu zostawia na torach kolejowych na trasie Tuchola-Cekcyn. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia policja otrzymała od pracowników kolei trzy zgłoszenia o takich incydentach.
Funkcjonariusze przestrzegają przed karnymi konsekwencjami, bo taka zabawa może się skończyć tragicznie:
Osoba nie respektująca przepisów prawa w tej kwestii może liczyć, że w stosunku do niej zostanie wszczęte postępowanie w sprawie o wykroczenie. Dużo poważniej wyglądają konsekwencje gdy pozostawione przeszkody spowodują np. wykolejenie się pociągu. W takim przypadku nieodpowiedzialne zachowanie stanowić będzie podstawę do wszczęcia postępowania o przestępstwo - sprowadzenie katastrofy komunikacyjnej, za co grozi od roku do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
Mówi Radiu Weekend rzecznik policji w Tucholi Justyna Janiak.















