Normy niebezpiecznego pyłu zawieszonego PM2,5 są tu dziś znacznie przekroczone. W kulminacyjnym momencie nad ranem niemal trzynastokrotnie, a o 7.00 - pięciokrotnie.
Zanieczyszczenie potęgują niskie temperatury, nie pomagają rozpalone przydomowe piece. Powietrze nad Kościerzyną określane jest mianem niezdrowego. Duże stężenie pyłów zawieszonych może być szczególnie niebezpieczne dla zdrowia i powodować choroby układu oddechowego czy krążenia. Władze Kościerzyny przyznają, że od lat walczą o poprawę jakości powietrza w mieście.
"Robimy, co możemy. Wdrażamy programy mające zminimalizować zanieczyszczenia, dofinansowujemy wymienię pieców węglowych na ekologiczne źródła ciepła" - mówi Radiu Weekend wiceburmistrz Kościerzyny Ewa Aleksandrowicz:
Prowadzimy też akcje typu solary, fotowoltaika na takie działania mieszkańców jesteśmy jak najbardziej otwarci. Niemniej jednak tutaj możemy w tym momencie apelować do mieszkańców, aby ograniczali tą emisję do atmosfery.
Alternatywą dla samochodów ma być też bezpłatna komunikacja miejska. Kościerzynę wymienia się w czołówce najbardziej zanieczyszczonych miast na Pomorzu i w Polsce.















