Tylko pracownicy Domów Pomocy Społecznej w Suchorączku i Kamieniu Krajeńskim mogą w tym roku liczyć na podwyżkę płac.
Dla innych pracowników jednostek organizacyjnych powiatu sępoleńskiego na razie pieniędzy nie ma. Od dwóch lat, kiedy w powiecie obowiązuje program naprawy finansów, wszystkie płace są zamrożone. Ustalając program, udało się jednak wynegocjować, że w 2017 roku wynagrodzenia będą uwolnione. Teraz okazuje się, że pieniędzy starczy tylko na 10-procentową podwyżkę dla pracowników DPS-ów w Kamieniu i Suchorączku. Dla innych przewidziano jedynie powrót dodatku za staż pracy:
Zarząd uwzględnił wniosek radnych, żeby w jednostkach starać się ustalić takie płace najniższe, żeby one były co najmniej wysokości minimalnej płacy czyli 2000 zł plus stażowe, nie wszystkie pochodne.
Mówi skarbnik powiatu sępoleńskiego Władysław Rembelski.
W tym roku na podwyżki nie mogą wziąż liczyć radni i Zarząd Powiatu Sępoleńskiego.















