Z 10-kilometrowym dystansem zmagać się będzie około 300 uczestników.
To jest taka wisienka na torcie. Fajnie się biega w dresach czy krótkich spodenkach. W tym biegu biegamy w umundurowaniu, czyli długi rękaw w bluzie, długie spodnie, buty wojskowe, które są naprawdę 20 cali wysokie, bardzo ciężkie i plecak. Tylko 10kg w plecaku, takie wyzwanie jest warte podjęcia rękawicy.
Mówi Radiu Weekend kapitan Andrzej Liśniewski z jednostki w Czarnem.
- Trzeci rok z rzędu udaje się nam, jako żołnierzom, a także innym służbom mundurowym w Czarnem zorganizować bieg. Pierwszy raz, trzy lata temu, biegło 100 osób, w zeszłym roku 200, a w tym planujemy ponad 300 osób. Jednym, co łączy, to jest właśnie chęć biegania służb mundurowych i nie tylko, osób cywilnych i prywatnych właśnie w umundurowaniu: plecak, mundur, to jest to, co można zasmakować. Tak się szkolą żołnierze.
Start "Ćwierćmaratonu Komandosa" w sobotę (14.01) o 11.00 na placu Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarnem.















