Taką decyzję podjął właśnie gdański Sąd Apelacyjny. Rosjanin został oskarżony o zastrzelenie handlarza antykami Adama K., jego pochodzącej z Człuchowa żony i 16-miesięcznej córki. Samir S. do końca procesu utrzymywał, że jest niewinny. Jego obrońca Arnost Bećka już zapowiada kasację...
Nikt nie kwestionuje, że rzeczywiście przestępstwo było ordynarne i że zamordowano rodzinę, w tym małe dziecko. Tego nikt nie kwestionuje, ja tylko kwestionuję, że sprawcą tej okrutnej zbrodni nie był Samir.
Sąd, uzasadniając dziś wyrok, podkreślił, że Samira S. trzeba odizolować od społeczeństwa, a jego zachowanie w momencie zbrodni nazwał "zezwierzęceniem".
Zobacz też:

















