Na poparcie tej tezy przytacza liczby. W tej chwili na utrzymanie małych wiejskich szkół w Iwcu i Zielonce gmina Cekcyn ze swojej kasy rocznie dokłada pół miliona złotych. Od września będzie musiała dołożyć drugie tyle. - Nie stać nas na to - mówi Radiu Weekend wójt Brygman, ale zastrzega, że żadnych decyzji o ewentualnych cięciach jeszcze nie podjął:
- Do początku lutego będziemy musieli jakieś wstępne projekty przyjąć. Aktualnie jesteśmy na etapie analizowania tego wszystkiego, mamy całą demografię zebraną, mamy wstępne wyliczenia co do kosztów funkcjonowania w tej nowej strukturze. To trudne na pewno decyzje do podjęcia.
W tej chwili w gminie Cekcyn funkcjonują trzy szkoły podstawowe i gimnazjum.















