Obsługująca kolekturę przyznaje, że taki szczęśliwy los trafił jej się po raz pierwszy:
- A jak pani usłyszała, że to właśnie w pani kolekturze te prawie 15 milionów trafiło?
- Ciepło mi się zrobiło, bo to jednak zawsze komunikat jest w komputerze. Tutaj też i czytam Kościerzyna, wtedy szukam tylko numer kolektury. Patrzę moją.
- A jak najczęściej ludzie grają?
- Najwięcej na chybił trafił. Bo zwykle ludziom się nie chce wypełniać.
Grający mają różne sposoby na szczęśliwą szóstkę. Jedni cały czas skreślają te same liczby, inni grają na "chybił - trafił".
Każdy z nich ma jednak gotowy pomysł na to, co zrobiłby z wygraną:
W kolekturze w Kościerzynie był Marcin Pacyno.
Czytaj też:


















