Jak tłumaczy dyrekcja chojnickiej lecznicy, to konsekwencja konsolidacji pomorskich dyspozytorni, przeprowadzonej przez Urząd Wojewódzki.
Na terenie województwa mają być tylko dwie dyspozytornie: w Gdańsku i Słupsku. Pod tę drugą podlegają między innymi powiaty człuchowski, bytowski i chojnicki.
- Dla pacjentów dzieje się to mimowolnie i w zasadzie oni nie odczuwają żadnej zmiany. Zmiana jedynie polega na tym, że to nie mieszkaniec powiatu chojnickiego, który u nas pracował wysyła karetkę, tylko osoba ze Słupska, ale przy dzisiejszym rozwoju technologii, dostępie do cyfrowych map, GPS-ów, ten problem został przez technologię rozwiązany.
Mówi Radiu Weekend dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach Leszek Bonna.
Więcej na ten temat w popołudniowym programie Radia Weekend Tak Mija Dzień.















