Grunty i wygaszanie nierolniczych kierunków to nie wszystko. Trzeba jeszcze wyjaśnić kwestię trwałości projektów unijnych. Trwają dalsze negocjacje w sprawie przejęcia przez Ministerstwo Rolnictwa szkoły rolniczej w Sypniewie, w gminie Więcbork. Przedstawiciele resortu wizytowali niedawno placówkę i omawiali z Zarządem Powiatu Sępoleńskiego szczegóły dotyczące jej przejęcia.
Już wcześniej było wiadomo, że trzeba pozyskać grunty rolne i wygasić wszystkie kierunki nauczania niezwiązane z rolnictwem. Teraz okazało się, że trzeba jeszcze wyjaśnić kwestie dotyczące trwałości projektów unijnych:
Mam tu na myśli doposażenie pracowni, które już zostało zrealizowane, ale trwałość projektu pięcioletnia. To jest jedna rzecz i tę kwestię musimy rozstrzygnąć, do marszałka juz pismo juz poszło, czy ta kwestia będzie przeszkodą. Jeżeli powiat podpisał powiat, a za chwile będzie to ministerstwo. Beneficjent się nie zmienia, czyli jest uczeń tu, jest uczeń tutaj. Czekamy na decyzję, chcemy się udać do pana marszałka, spotkanie jest umówione.
Mówi starosta sępoleński Jarosław Tadych.
Jeśli wszystko się uda, szkoła zostanie przejęta przez Ministerstwo Rolnictwa z dniem 1 stycznia 2018 roku.















