Wszystko za sprawą przyjętej przez rząd nowej ustawy zmieniającej zasady naliczania dotacji dla placówek niepublicznych. Z wyliczania podstawy zostały bowiem wyłączone dzieci z dysfunkcjami, na które przedszkola publiczne otrzymywały wyższe dotacje.
Teraz gminy będą naliczać stawki na podstawie planów finansowych przyjętych w przedszkolach publicznych. Rada Miejska Bytowa przyjęła już stosowną uchwałę w tej sprawie:
- Ustawa wyłącza pewne grupy wydatków, które dzisiaj są uwzględniane do naliczenia wysokości dotacji przekazywanej przez gminę. Faktem jest, że to spowoduje pewnie niższą kwotę dotacji przekazywaną przez gminę na jedno dziecko. Trudno oszacować, może to być kilkanaście złotych, ale może też być 20-30 złotych.
Mówi wiceburmistrz Bytowa Jacek Czapiewski.















