Ktoś naciął je tak, że przy silniejszym wietrze mogły się przewrócić - mówi Radiu Weekend komendant Straży Miejskiej w Chojnicach Arkadiusz Megger:
- Groziło to wywróceniem się drzew w kierunku hotelu, co mogło spowodować uszkodzenie budynku, lub na cmentarz, co mogło uszkodzić nie tylko mienie, nie mówiąc o zagrożeniu życia i zdrowia.
Aby usunąć podcięte drzewa, trzeba było sprowadzić specjalny podnośnik. Dopiero wtedy strażakom udało się usunąć zagrożenie.















