Na początku XIX wieku obiekt był ekskluzywnym dworkiem myśliwskim. Zniszczony i opuszczony budynek przejęła w 1992 roku Eko - Szkoła Życia w Wandzinie.
Zaadaptowano na mieszkania dla młodych osób leczących się z uzależnień. "Pałac wymagał gruntownego remontu, bo groził zawaleniem" - mówi Radiu Weekend wicedyrektor Szkoły - Życia w Wandzinie Paweł Woźniakowski:
- Remont tego budynku pałacowego tak naprawdę był potrzebny od wielu lat, ponieważ nigdy tak naprawdę nie był wykonany kompleksowy remont po przejęciu przez stowarzyszenie tego budynku. Nadszedł taki czas, kiedy dach nam zaczął się uginać, kiedy pojawiły się pęknięcia w ścianach, kiedy instalacje zaczęły przeciekać i to była ostatnia chwila, kiedy można było dokonać tego remontu.
Milion złotych na remont pałacu przekazał Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Drugą połowę stanowiły środki własne Eko - Szkoły Życia, pieniądze pochodzące z kredytu i datki od sponsorów. Pałac zostanie ponownie oddany do użytku do końca tego roku.















