Mężczyzna spadł z wysokości około 6 metrów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pracował bez zabezpieczeń - mówi zastępca prokuratora rejonowego w Bytowie Małgorzata Borek.
- Był na wysokości, wychodzi nam, że około 6 m, spadł. Spadając uderzył się o wystające części metalowe stojącego nieopodal dźwigu, który tam podnosił belki. Pogotowie przyjechało, udzielało pomocy, ale bezskutecznie.
Prokuratura zleciła przeprowadzenie sekcji zwłok.- mówi Radiu Weekend zastępca prokuratora rejonowego w Bytowie Małgorzata Borek:
- W dniu wczorajszym była przeprowadzona sekcja zwłok. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną śmierci tego człowieka był wielonarządowy uraz wewnętrzny.
Sekcja ma też dać odpowiedź, czy 63-latek w chwili wypadku był trzeźwy.















