50-latek zmarł w nocy z piątku na sobotę (21/22.10) po powrocie z imprezy okolicznościowej.
- Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce zgłoszenia zastali załogę karetki pogotowia wraz z lekarzem z SOR. Lekarz poinformował ich, że mimo podjętej akcji ratunkowej mężczyzna zmarł. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna wcześniej uczestniczył w imprezie okolicznościowej. Na miejscu pracowała pod nadzorem prokuratora grupa dochodzeniowo-śledcza, teraz będziemy wyjaśniać szczegółowo okoliczności tego zdarzenia.
Mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy chojnickiej policji Justyna Przytarska.
Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w śmierci mężczyzny. Przyczynę zgonu ma określić sekcja zwłok.















