Jak już informowaliśmy, kierowca fiata punto wjechał w znaki drogowe, porzucił auto i uciekł.
- Punto zjeżdżając z ronda uderzyło w dwa znaki drogowe oraz w lampę. Kierowca opuścił samochód i udał się w nieznanym kierunku, natomiast samochód zostawił na miejscu. Dzisiaj już wiemy, kto kierował i kto jest właścicielem tego samochodu. Kierowca będzie musiał się zgłosić do nas, wytłumaczyć, dlaczego porzucił ten samochód. Na pewno odpowie za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym, oraz możliwe, że za inne wykroczenia.
Mówi Radiu Weekend rzecznik człuchowskiej policji Sławomir Gradek.
Aktualizacja, godz. 13.30:
Jak informuje człuchowska policja, dziś (24.10) kierowca fiata punto zgłosił się na komendę. Został ukarany trzema mandatami karnymi: za niedostosowanie prędkości i spowodowanie szkody w infrastrukturze drogowej, brak uprawnień oraz wyprzedzanie na podwójnej ciągłej ( przed rondem zanim wpadł w poślizg) - łącznie zapłaci 800 złotych.















