Radni musieli takie plany przyjąć, bo poprzednie traciły ważność. Są w nich zawarte pomysły, co warto by zrobić w danej wsi, ale burmistrz Więcborka Waldemar Kuszewski mówi wprost, że nie wiadomo, czy znajdą się pieniądze:
- Jest to zbiór przede wszystkim zgłaszanych wniosków przez mieszkańców danych sołectw, miejscowości odnośnie zapotrzebowania na infrastrukturę, na zajęcia z mieszkańcami. Te plany są nam również niezbędne do tego, aby móc aplikować o środki zewnętrzne w ramach LGD. Realizować będziemy oczywiście w miarę możliwości pozyskania środków zewnętrznych.
Każdy taki plan odnowy wsi ważny jest przez 4 lata.















