Jak mówi Radiu Weekend Magdalena Rolbiecka z Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach, do wypadku doszło w grupie 13-orga dzieci, które były pilnowane przez trzy opiekunki.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż niespełna półtoraroczna dziewczynka w trakcie przygotowywania napojów przez jedną z opiekunek chwyciła za kubek z gorącym napojem i wylała na siebie jego zawartość. W wyniku zdarzenia dziecko doznało poparzeń II stopnia na twarzy, szyi, klatce piersiowej oraz prawej ręce. Przewiezione zostało do szpitala w Chojnicach, a następnie przetransportowane do Bydgoszczy, gdzie pozostaje do dalszej hospitalizacji.
W zależności od oceny biegłego, dotyczącej obrażeń odniesionych przez dziewczynkę, policja będzie prowadzić sprawę albo w kierunku "narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu", albo w kierunku "naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia".















