Szkoły prowadzone przez powiat sępoleński i tak były już niedofinansowane. Teraz trzeba będzie znaleźć dodatkowe oszczędności.
- To są tragiczne informacje - mówi skarbnik powiatu sępoleńskiego Władysław Rembelski:
- Subwencja miała być wyższa. Okazuje się, że jest o wiele niższa plus ubytek związany z niżem demograficznym i podwyżka nauczycieli, awanse zawodowe. Jest tragicznie w tej chwili, a w lutym otrzymamy korektę - o 100 uczniów mniej.
Dla porównania, w gminie Sępólno Krajeńskie zabraknie 315 tysięcy złotych.















