28-latek, do którego wczoraj (9.10.) rodzina wezwała pogotowie ratunkowe, stanie przed sądem za agresywne zachowanie wobec ratowników medycznych i policjantów. Awantura rozegrała się w wieczorem w Małym Mędromierzu. Mężczyzna był agresywny. Obrażał, szarpał przybyłych, wykręcał im ręce. Dlatego zdecydowano założyć mu kaftan bezpieczeństwa:
Kiedy funkcjonariusze usiłowali przenieść mężczyznę do karetki, a następnie przytrzymać go, aby pani z pogotowia mogła udzielić mu pomocy, ten zaczął się szarpać i wyrywać, jednocześnie grożąc i wyzywając funkcjonariuszy. Po przeprowadzeniu badania w związku z popełnionymi przestępstwami mężczyzna został zatrzymany.
Mówi rzecznik policji w Tucholi Justyna Janiak:
Mężczyzna najprawdopodobniej był pijany. Wyczuwano od niego woń alkoholu.
Odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie funkcjonariuszy, a także za nakłanianie ich do odstąpienia od czynności służbowych.















