Gospodarze stracili bramkę w pierwszej połowie spotkania, w 23. minucie po strzale Erika Grendela. MKS wyrównał w 75. minucie. Strzelecem gola był Irakli Meschia, który umieścił piłkę w siatce gości zaledwie po kilku minutach od wejścia na murawę.
- Cieszę się, że potrafiliśmy się podźwignąć po stracie bramki w meczu z tak groźnym rywalem - mówi trener Chojniczanki Maciej Bartoszek:
- Na pewno niełatwe spotkanie, na pewno niełatwy przeciwnik, ale cieszy to, że potrafiliśmy się podźwignąć i doprowadzić do wyrównania. Musimy szanować ten punkt.
Natomiast trener gości Marcin Brosz komplementował zespół z Chojnic:
- Myślę, że to, że Chojniczanka zajmuje pozycję wicelidera to nie jest przypadek. Przygotowując się do tego spotkania naprawdę zauważyliśmy, że pod względem jakości gry, łatwości zdobywania bramek, sytuacji to jeden z zespołów kluczowych.
Po 12 kolejkach Chojniczanka ma na swoim koncie 21 punktów i zajmuje 3. miejsce w tabeli 1. ligi.
Remisem 3:3 zakończył się także mecz Drutex Bytovii Bytów z Zagłębiem Sosnowiec. Zespół z Bytowa z dorobkiem 19 punktów znalazł się na 4. miejscu w lidze.


















































