Marsz zakończył się krótką pikietą pod biurem poselskim wiceministra obrony Bartosza Kownackiego.
"Komendant Powiatowy Policji w Sępólnie podjął decyzję o sprawdzeniu, czy to zdarzenie podlega pod ustawę Prawo o zgromadzeniach" - mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy sępoleńskiej komendy Małgorzata Warsińska:
- Nasze postępowanie wynika z publikacji w mediach. Stwierdziliśmy, że należy tu podjąć jakieś działania, aby ustalić, czy doszło do naruszenia prawa. Tak, jak mówi ustawa Prawo o zgromadzeniach, organizator zgromadzenia powinien zgłosić to w odpowiednim organie, chodzi tutaj o Urząd Miejski i z urzędu powinniśmy otrzymać informację o zamiarze takiego zgromadzenia. Wiemy, że takie informacje do urzędu nie wpłynęły.
Zdaniem rzecznika, wyjaśnienie sprawy może potrwać jeszcze około tygodnia.
Zobacz też:

















