Moment kradzieży volkswagena widział właściciel auta, który od razu powiadomił policję:
Mundurowi jadąc w kierunku zdarzenia zauważyli skradziony samochód. Jak się okazało, kierujący na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Przy samochodzie było czterech mężczyzn, jeden z nich na widok policjantów zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Wszyscy czterej mężczyźni zostali przewiezieni do komendy, noc spędzili w policyjnym areszcie.
Mówi rzecznik prasowy bytowskiej policji aspirant Michał Gawroński.
Wszyscy zatrzymani byli nietrzeźwi - wydmuchali w alkotest od 0,8 do 1,6 promila alkoholu. Usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem. Dodatkowo 17-letni kierowca odpowie za jazdę po alkoholu i bez uprawnień.















