Urzędniczki z Chojnic nie pojechały na czarny protest

Pracodawcy nie zabraniali, ale one zostały przy biurkach. Urzędniczki z Chojnic nie wzięły wolnego, żeby uczestniczyć w czarnym proteście.

Urzędniczki z Chojnic nie pojechały na czarny protest

Kobieca obsada chojnickich urzędów jest dzisiaj niemal stuprocentowa. Panie, które są na urlopie, planowały go dużo wcześniej, a nie w związku z odbywającym się dzisiaj w Polsce czarnym protestem - dowiedzieliśmy się w chojnickim ratuszu i Urzędzie Gminy Chojnice.

- Nie będę sprawdzał, po co ktoś bierze urlop - deklarował na konferencji prasowej wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.

- Jeśli ktoś z pracowników chciałby wziąć urlop i pojechać, jego prywatna sprawa. Byłbym chyba śmiesznym pracodawcą, gdybym ingerował w sumienie moich pracowników. Jest to kwestia po prostu sumienia.

Zbigniew Szczepański

Czarny protest jest wyrazem sprzeciwu wobec planów zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej.

Urzędniczki z Chojnic nie pojechały na czarny protest

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno