Do zdarzenia doszło w czwartek (29.09) wieczorem. Funkcjonariusze próbowali na jednej z ulic Człuchowa zatrzymać do rutynowej kontroli osobowego mercedesa. Kierowca na widok mundurowych zaczął uciekać, a ci ruszyli w pogoń. 39-letni mieszkaniec Człuchowa w trakcie ucieczki popełnił wiele wykroczeń drogowych, m.in. wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej i na przejściach dla pieszych, wielokrotnie przekraczał też dopuszczalną prędkość.
Do pościgu dołączyli także policjanci z Chojnic, gdzie dojechał ścigany. Z Chojnic mercedes wyjechał w stronę Zamartego, a przed tą miejscowością skręcił na DK 25 i z powrotem zaczął jechać w stronę Człuchowa. W Człuchowie policja urządziła blokadę drogi, ale mężczyzna zdecydował się uciekać wjeżdżając na tory na przejeździe kolejowym. Samochód zawisł na torowisku, a 39-latek zaczął uciekać pieszo, szybko został jednak zatrzymany i obezwładniony.
Policja musiała szybko ściągnąć z torów auto, które stwarzało zagrożenie dla ruchu kolejowego na trasie Człuchów - Chojnice.
W komendzie policjanci ustalili, ze zatrzymany 39-letni mieszkaniec Człuchowa ma cofnięte uprawnienia do kierowania samochodami, auto natomiast nie posiada ważnego przeglądu i aktualnej polisy OC. Ponieważ mężczyzna odmówił badania alkotestem, została pobrana od niego krew w celu stwierdzenia trzeźwości.
Mężczyzna odpowie za kierowanie samochodem bez uprawnień i szereg wykroczeń, jakich dopuścił się uciekając przed funkcjonariuszami.















