Dramat powiększa fakt, że w szpitalnym banku krwi nie ma tej, której potrzebuje chłopiec.
- Piotruś ma grupę B Rh+, ale oddawać na jego konto można także inne grupy - mówi Piotr Sporysz, ojciec chorego malucha.
- Wszystkie dzieci w szpitalu posiadają inną grupę, do tego tej krwi mają mało. Prosimy zgłaszać się, żeby oddawać krew na jego konto. Nie liczy się, jaka grupa jest, on i tak dostanie tę, którą potrzebuje.
Krew dla Piotrusia można oddawać w najbliższym punkcie poboru, ale zaznaczyć, że to dar właśnie dla niego, a także podać adres szpitala, w którym chłopiec przebywa (Uniwersyteckie Centrum Kliniczne, Klinika Pediatrii, Hematologii i Onkologii, Gdańsk, ul. Dębinki 7).















