Kontrolę w starostwie przeprowadzili urzędnicy Wojewody Pomorskiego, na wniosek jednego z mieszkańców:
- Pierwotnie złożyłem do prokuratury zawiadomienie w sprawie stwarzania zagrożenia dla bezpieczeństwa zdrowia i życia ludzi polegającego na nieprawidłowym oznakowaniu dróg, w szczególności osiedla Kolejarz. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania, w związku z tym postanowiłem złożyć wniosek do pana wojewody o przeprowadzenie kontroli. Stwierdziłem, że należy po prostu tego typu rzeczy robić, bo w Chojnicach mamy podobno komisję ds. oznakowania, a jest tyle nieprawidłowości.
Mówi Radiu Weekend Jacek Studziński.
Służby wojewody stwierdziły sporo nieprawidłowości w oznakowaniu oraz brak wypełnienia obowiązku sprawdzania stanu infrastruktury drogowej przynajmniej raz na pół roku. Urzędnicy starostwa do 30 września mają pisemnie przedstawić Wojewodzie Pomorskiemu protokoły kontroli organizacji ruchu drogowego, a do 31 października usunąć nieprawidłowości na drogach.
Jak się okazało, zakwestionowane znaki drogowe są już wymienione. Starostwo przygotowuje też odpowiedź na zalecenia urzędników kontrolujących zarządzanie ruchem drogowym przez powiat.
- Naszym obowiązkiem jest na bieżąco monitorować, w jakim stanie są znaki i takie kontrole się odbywają, ale trudno mi powiedzieć, czy tam ktoś był. Raczej nie był, bo to by było wymienione. My w ciągu roku odnawiamy znaki i właściwie to bardziej w terenie działają, a Chojnice być może nie były do końca szczegółowo sprawdzane.
Mówi Radiu Weekend starosta chojnicki Stanisław Skaja.















