Czy "Wampir z Bytowa" będzie musiał pozostać w więzieniu? Leszek Pękalski został skazany niespełna ćwierć wieku temu. Chociaż podczas śledztwa przyznawał się do kilkudziesięciu zabójstw, ostatecznie udowodniono mu jedno i za nie skazano na 25 lat więzienia.
Na niespełna rok przed zwolnieniem "Wampira" Prokuratura Regionalna w Gdańsku ponownie analizuje akta jego sprawy.
- Powtórna analiza materiałów ma na celu poszukiwanie nowych okoliczności przydatnych przy analizie innych niewykrytych zabójstw z tamtego okresu. Chodzi o sprawdzenie, czy współczesne metody kryminalistyczne pozwolą w tym przypadku na pozyskanie nowych dowodów. W takiej sytuacji byłyby podstawy do rozważenia zasadności przedstawienia tej osobie nowych zarzutów.
Mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Maciej Załęski.
"Wampir z Bytowa" od kilku lat pisze wnioski o warunkowe zwolnienie. Jednak sąd do żadnego z nich się nie przychylił.















