Tak w skrócie wyglądały dzisiejsze ćwiczenia obronne pod kryptonimem "Kobra 16" w sępoleńskim starostwie i Urzędzie Miejskim:
- Mężczyzna prosi o rozmowę z burmistrzem, kiedy otrzymuje odpowiedź dla niego niezadowalającą zabija sekretarkę, następnie biegnie do góry do sekretariatu, krzyczy, że jest bomba, poinformowany, gdzie jest starosta i burmistrz zamyka się z nimi. Jest ewakuacja budynku, jednostka antyterrorystyczna odbija burmistrza i starostę.
Mówi Radiu Weekend wicestarosta sępoleński Andrzej Marach. Ćwiczenia trwały prawie godzinę. W tym czasie obydwa urzędy były niedostępne dla petentów, a fragment ulicy Kościuszki w Sępólnie wyłączony z ruchu.

























































































