Jak mówi burmistrz Arseniusz Finster, to dopiero pierwsza taka transakcja, a wykupy "są związane z programem poprawy gospodarki wodami deszczowymi i roztopowymi".
- To jest rzadkość, żeby miasto kupowało z rąk prywatnych tak duże grunty. Na ogół wykupujemy pod budowę dróg, tutaj - to jest pierwszy wykup, będą kolejne - pod zbiorniki retencyjne w ramach programu poprawy gospodarki wodami deszczowymi i roztopowymi i tam będzie polder wód deszczowych, jeden z dwóch, jakie będą na osiedlu Asnyka.
Grunty będą kupowane po cenach rynkowych na podstawie wyceny rzeczoznawcy. Program "poprawy gospodarki wodami deszczowymi i roztopowymi" ma być realizowany przy pomocy środków unijnych. Jeśli miasto otrzyma dofinansowanie, 85 procent kosztów zakupu gruntów także zostanie pokryte z tych pieniędzy.















