Decyzję Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku podtrzymał Naczelny Sąd Administracyjny.
- Przykro mi jest, tak? Z tego powodu. Mam czyste sumienie, po prostu tak jak każdy miałam prawo, żeby się odwoływać. Sąd zadecydował tak, a nie inaczej, ale nie żałuję tego czasu, że coś potrafiłam dla tej naszej społeczności zrobić.
Mówi Radiu Weekend Anna Redzimska.
W całej sprawie chodziło o konflikt interesów. Była już przewodnicząca Komisji Zdrowia i Problemów Społecznych prowadzi działalność gospodarczą w budynku publicznego ZOZ-u, co narusza zapisy Ustawy o samorządzie gminnym.















