Zarząd Powiatu Sępoleńskiego alarmuje i zwołuje spotkanie z księgowymi. Przypomnijmy, że samorząd jest w połowie 3-letniego letniego programu naprawczego finansów.
"Od początku wiedzieliśmy, że 2016 rok będzie najtrudniejszy z tych trzech, ale nie spodziewaliśmy się, że do tego stopnia" - mówi starosta sępoleński Jarosław Tadych:
- Jest zagrożenie, że możemy nie zrealizować dochodów, ale póki co nie poddajemy się, dlatego też to spotkanie z księgowymi jednostek podległych pod powiat, żeby już uczulić na to, żeby ograniczać wydatki bieżące, bo jeżeli dochodów nie wypracujemy, to będziemy musieli obcinać dodatki bieżące i to już ma miejsce i to już musi być pilotowane od dzisiaj.
W ciągu trzech lat powiat sępoleński musi zaoszczędzić 7 milionów złotych.















