Podczas czwartkowej (25.08) sesji Rady Powiatu Chojnickiego znowu pytała o nie radna Mirosława Dalecka. Dyrektor lecznicy Leszek Bonna tłumaczył podobnie, jak poprzednim razem, że strata szpitala, która w pierwszym półroczu tego roku wynosi 5 mln 300 tys. zł, wynika wyłącznie z tzw. nadwykonań. To świadczenia medyczne, które szpital udzielił pacjentom, przekraczając kwotę zapisaną w kontrakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia:
Dopiero za jakiś czas okaże się, ile z tych tzw. nadwykonań trafi na konto szpitala. Gdyby trafiło 100%, wówczas strata zostanie zniwelowana, ona będzie oscylowała wokół zera. Tak, że krótko mówiąc, za pierwsze półrocze strata szpitala wynika tylko i wyłącznie z udzielonych, niezapłaconych przez NFZ nadwykonań.
Mówił na sesji dyrektor szpitala w Chojnicach Leszek Bonna.
W ubiegłym roku chojnicki szpital świadczeń ponad limit udzielił za 10 mln zł. NFZ zwrócił 70 procent tej sumy.















