Bytowianie objęli prowadzenie jako pierwsi już w 25. minucie, po strzale Roberta Mandrysza. Jednak na przerwę zeszli już z boiska z remisem, tracąc gola w 43. minucie.
W drugiej części spotkania formą strzelecką po raz drugi popisał się Mandrysz, zdobywając drugą bramkę w 59. minucie. Radość ze zwycięstwa w ostatniej minucie meczu przerwali jednak piłkarze Stali, wyrównując 2:2.















