Chojniczance jeszcze nigdy nie udało się wygrać z GKS-em. Tak było i w tym meczu, tym bardziej, że gospodarze już w 2. minucie spotkania wyszli na prowadzenie po strzale Tomasza Foszmańczyka. Piłkarze GieKSy nie cieszyli się jednak długo - w 9. minucie wynik wyrównał Bartłomiej Niedziela. Taki wynik utrzymał się już do końca meczu, choć pod bramkami obu drużyn jeszcze kilkakrotnie było gorąco.
Po meczu 3. kolejki MKS znalazł się z dorobkiem 5 punktów na 4. miejscu w tabeli 1. ligi. Możliwe są jeszcze przetasowania, bo cztery mecze w tej kolejce zaplanowane są na niedzielę (14.08).















