- To motocykle szosowo-turystyczne, przystosowane do ujawniania przestępstw i wykroczeń w ruchu drogowym, nadzoru nad ruchem kołowym, pieszym. Są wykorzystywane do pilotaży, do zabezpieczania imprez. Są to motocykle na pewno dla policjantów z doświadczeniem, motocykl przyspiesza w granicach 3 s do 100 km/h. Muszę powiedzieć, że na naszych drogach już i motocykliści nie będą bezkarni.
Mówi Radiu Weekend sierżant sztabowy Michał Lonczak z człuchowskiej policji.
Policyjne yamahy kierowcy będą mogli spotkać najczęściej na drogach krajowych numer 22 i 25 oraz drogach wojewódzkich przebiegających przez powiat człuchowski.















