ZGW zarządza gospodarką odpadami m.in. w części gmin powiatu kościerskiego.
Według statutu związku, brakującą kwotę mają dopłacić samorządy członkowskie, w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. W powiecie kościerskim największą sumę - 750 tys. zł - ma do uregulowania miasto Kościerzyna. Pieniądze trzeba wpłacić do końca roku.
- Jest bardzo duża kwota nie ściągniętych opłat za wywóz i utylizację śmieci. Zakładano, że większość osób jednak będzie płaciło. W tym roku w takiej sytuacji będziemy pokrywali koszty właśnie tych osób, które są niesumienne i nie płacą. Po prostu pokrywamy koszty osób, które żerują na pozostałej części.
Mówi Radiu Weekend burmistrz Kościerzyny Michał Majewski.
Kościerzyna rozważała już wystąpienie ze związku. Jednak, ze względu na grożące jej za to kary finansowe, zdecydowała się pozostać w nim do września 2018 roku. Wystąpić chcą za to gminy Karsin i Liniewo. Samorządy zaskarżyły też uchwałę dotyczącą dopłat:
- Uważamy, że nie można mówić w trakcie roku o stracie, tym bardziej, że straty powinno się liczyć na koniec roku kalendarzowego, tzn. strata się liczy w styczniu [2017 r.] za stan roku 2016 dokładnie na 31 grudnia. W związku z tym 9 gmin zgłosiło sprzeciw do tej uchwały, sprzeciw będzie rozpatrywany ponownie przez zgromadzenie wspólników związku.
Mówi Radiu Weekend wójt gminy Karsin Roman Brunke.
O ile część gmin nie ma wątpliwości co do konieczności uiszczenia dopłat, to, zdaniem niektórych włodarzy, oprócz zaskarżenia uchwały, pozostaje jeszcze możliwość odwołania do wojewody lub sądu administracyjnego.















