Wczoraj (7.08) po południu rozszczelniła się główna magistrala na ulicy Chojnickiej. Wody początkowo nie było w całym mieście. Po pewnym czasie służbom udało się przełączyć dostawy na nieco mniejszą, poboczną linię i awaria dotyczyła tylko mieszkańców ulicy Radosnej i części Chojnickiej.
"Po takiej awarii może wystąpić chwilowe pogorszenie jakości wody", tłumaczy Radiu Weekend prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Sępólnie Krajeńskim Dariusz Krakowiak.
Nasze sieci już nie są najnowsze. Mamy 40-50 letni sieci także te pewne złogi, które tam się tworzą w sieciach przy ponownym uruchamianiu wody może nastąpić lekkie zabrudzenie. Ale będziemy wypłukiwać, także mam nadzieję, że też nie będzie tutaj jakiegoś wielkiego problemu z tym.
Przyczyną awarii w Sępólnie Krajeńskim był pęknięty tak zwany "kielich" na głównej magistrali wodociągowej. Po zlokalizowaniu miejsca wycieku, konieczna była wymiana całej rury.















