Trener Tomasz Kafarski podczas konferencji prasowej nie krył żalu:
- Gratuluję trenerowi i drużynie Podbeskidzia zwycięstwa, ale czy było ono zasłużone, nie będę nawet polemizował. My w tym meczu nie byliśmy tłem, tylko byliśmy zespołem, który chciał coś ugrać. Początek należał do Podbeskidzia, ale to my mieliśmy sytuacji klarownych więcej, a druga połowa pokazała, że w mojej drużynie jest naprawdę duża moc. Robię wszystko, żeby nie powiedzieć słowa "szkoda".
W środę (10.08.) Bytovia zagra mecz 1/16 finału Pucharu Polski gdzie zmierzy się z Zagłębiem Lubin.















