Nazwał się legislatorem do spraw Polski i wezwał burmistrza Chojnic do stawienia się w ABW oraz dobrowolnego przyznania do zbrodni na narodzie polskim. Mowa o mężczyźnie, który w minioną środę (3.08.) złożył w ratuszu pismo tej treści - podpisane, opatrzone godłem i pouczeniem o możliwości przymusowego doprowadzenia na przesłuchanie. Burmistrz Arseniusz Finster poczuł się znieważony. Powiadomił chojnicką prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa:
No myślę, że chyba pewną granicę absurdu przekroczyliśmy. Ja myślałem, że najbardziej absurdalnym filmem, było nagranie Pana Cysewskiego, który opowiada jak to ze mną tu pije Johny Walkera w urzędzie. To nagranie za pół litra wódki zostało zrobione. Myślę, że to jest dopiero początek pewnych zdarzeń, z którymi będziemy mieli do czynienia, dlatego tą informację podaję do publicznej wiadomości
W piśmie do prokuratury burmistrz tłumaczy, że czuje się nękany i zastraszany. W jego ocenie, sprawcą fałszywego wezwania do ABW, oprócz osoby podpisanej pod tym wezwaniem, jest także jeden z jego adwersarzy - aktywny w internecie, który w przeszłości zawiadamiał śledczych o rzekomych przestępstwach burmistrza.
Arseniusz Finster wnioskuje do prokuratury o postępowanie karne w tej sprawie, z uwagi na ważny interes społeczny.















