Z naborem nie mają problemu licea ogólnokształcące. Nieco gorzej jest w szkołach technicznych i zawodowych. Władze powiatu liczyły na większe zainteresowanie dwoma nowymi kierunkami kształcenia w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Sępólnie i w szkole rolniczej w Sypniewie.
- Niestety, chętnych jest mało - mówi starosta sępoleński Jarosław Tadych:
Tutaj w Sępółnie nowy kierunek, który zaproponowaliśmy jeśli chodzi o technikum ogólnobudowlane. Mamy siedemnastu chętnych. Dla nas jest to dobry początek, ponieważ też szukaliśmy jakiegoś rozwiązania dla szkoły tutaj w Sępólnie, tak samo jak w Sypniewie, kiedy ogłosiliśmy nabór na kierunek technik-weterynarz. No pewnie, że chciałoby się więcej i tutaj w Sępólnie mamy siedemnastu chętnych, tam mamy akurat ośmiu.
Na razie nie wiadomo dokładnie, ilu absolwentów gimnazjów wybrało szkoły w Chojnicach. Władze powiatu policzą ich na początku roku szkolnego.















