Artysta wystąpił w towarzystwie basisty Roberta Kubiszyna i perkusisty Cezarego Konrada:
- Byłem zaskoczony tak skupioną publicznością mimo kanikuły, bo wakacje sprzyjają takiemu rozluźnieniu. Myślałem, że większość ludzi będzie rozmawiać, chodzić, spacerować, pić piwko, a okazało się, że naprawdę bardzo duża grupa ludzi słuchała tego, co im zaproponowaliśmy.
Mówił po koncercie reporterowi Weekend FM Grzegorz Turnau. Dłuższa rozmowa z muzykiem na naszej antenie w poniedziałek.






































