Rodzina z Kęsowa została bez dachu nad głową po pożarze, który wybuchł dziś (25.07.) w nocy. Na szczęście nikogo nie było wtedy w domu. Jak zdołano ustalić, ogień najprawdopodobniej został tu podłożony umyślnie.
Mówi rzecznik policji w Tucholi Justyna Janiak:
Wstępnie ustalenia wskazują, że prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie. Na szczęście w domu w którym mieszkała czteroosobowa rodzina nikogo nie było. Policjanci prowadzą dochodzenie mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia i ujęcia ewentualnego sprawcy.
Mieszkańcy Kęsowa organizują pomoc dla pogorzelców. Jutro (26.07) zbiórka darów w domu kultury.
Społeczność Kęsowa pomaga rodzinie, która wczoraj (24.07) straciła dom w pożarze. Jutro w Wiejskim Domu Kultury odbędzie się zbiórka rzeczy, które mogą się przydać poszkodowanym.
- Potrzebne jest dosłownie wszystko - mówi Radiu Weekend działacz sportowy z Kęsowa Artur Weltrowski:
Zbiórka artykułów chemicznych i ubrań ponieważ wszystko doszczętnie zostało zniszczone. Nawet jeśli nie przez ogień, to przez wodę. Także liczy się każda pomoc. My nawet tutaj jako sportowcy, chcemy zorganizować turnieje na rzecz pogorzelców.
Rodzinie, która straciła dach nad głową pomocy udzieli także gmina Kęsowo. Tutejszy ośrodek pomocy społecznej zareagował od razu i na miejscu przeprowadził wywiad środowiskowy. Jak informuje sekretarz gminy Kęsowo Adam Jakubczyk, pogorzelcy otrzymają zasiłek celowy dla ofiar zdarzeń losowych.















