Jak już informowaliśmy, na Jeziorze Charzykowskim silny wiatr przewrócił żaglówkę z pięcioma osobami na pokładzie. Załodze pomogło Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Nikomu nic się nie stało.
Niebezpiecznie było także w Gostycynie w powiecie tucholskim, gdzie trąba powietrzna zerwała dach budynku:
- Bardzo duże szkody poczyniła, taka lokalna trąba prawdopodobnie wystąpiła koło Gostycyna na wybudowaniu w jednym z gospodarstw. Całkowicie zostało zniszczone poddasze budynku gospodarczego, całkowicie po prostu ta trąba to zmiotła, zrzuciła całe poddasze z tego budynku.
Mówi Radiu Weekend dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tucholi Krzysztof Łangowski. W sumie tutejsi strażacy interweniowali 15 razy. Zabezpieczali jeszcze dwa inne zerwane dachy i usuwali powalone przez wiatr drzewa.
Podobnie było w powiecie sępoleńskim, gdzie strażacy zakładali plandekę na uszkodzony dach sali sportowej w Kamieniu Krajeńskim. W Sępólnie natomiast, wspólnie z WOPR-em, ewakuowali z wody dwie osoby, których rower wodny został zepchnięty przez wiatr w trzciny.
Zobacz także:
















